Jak wymienić samochód z ujemną wartością kapitałową: Co musisz wiedzieć
Zanim przeniesiesz dług do następnego kredytu, oto co naprawdę oznaczają pożyczkodawcy, carry i kredyt.
W artykule o wymianie samochodu omówiono młodą parę, która wymieniła swój stary samochód na coś nowego i większego. W tym przypadku ich samochód był spłacony, więc nie było problemu. Wartość wymiany została po prostu odjęta od ceny nowego samochodu, obniżając całkowity koszt.
Ale co się dzieje, gdy wymieniasz samochód, za który nadal jesteś winien pieniądze? Wtedy możesz spotkać dwóch największych złoczyńców w sprzedaży samochodów: ujemną wartość kapitałową i zły kredyt.
Uwaga: "Kapitał" to rodzaj błędnego określenia, gdy chodzi o samochody, ponieważ w przeciwieństwie do nieruchomości, które zazwyczaj utrzymują swoją wartość lub nawet rosną z czasem, samochody to aktywa, które tracą na wartości. Dlatego nigdy nie masz prawdziwego kapitału w samochodzie (chyba że jest to klasyk, w takim przypadku jego wartość może wzrosnąć). Ale kapitał to termin używany w sprzedaży samochodów, więc taki termin będziemy stosować.
Masz kapitał, gdy posiadasz samochód całkowicie, a na nim nie ciąży żaden zastaw. Ujemna wartość kapitałowa, która jest znacznie częstsza, występuje, gdy jesteś winien więcej za samochód, niż jest on wart. Jak wygląda to w rzeczywistej sprzedaży?
Najlepszy scenariusz: Mały ujemny kapitał
Zacznijmy od najlepszego możliwego scenariusza. Wyobraź sobie, że spłaciłeś kredyt samochodowy przez kilka lat i zostało Ci tylko jeden rok do końca. Gdy wymieniasz samochód, odkrywasz, że jesteś winien nieco więcej niż jest wart, ale niewiele, powiedzmy 2 000 dolarów. Możesz albo wpłacić 2 000 dolarów, aby pokryć swoją ujemną wartość kapitałową, albo możesz włączyć te 2 000 dolarów do finansowania nowego samochodu. Jeśli wybierzesz to ostatnie, co nie jest zalecane, Twoja rata wzrośnie o około 40 dolarów miesięcznie. Nie jest to idealne, ale też nie jest to przeszkodą.
Zanim opiszę najgorszy scenariusz, wprowadzę pojęcie, z którym większość ludzi poza branżą motoryzacyjną nie jest zaznajomiona, zwane "carry".
Ukryta zasada, o której większość kupujących nie wie: Carry
Pożyczkodawca wie, że każda osoba kupująca samochód przez dealera musi opłacić podatki i opłaty. Jeśli kupujesz samochód za cenę 30 000 dolarów, zapłacisz około 3 000 dolarów więcej w podatkach i opłatach, co daje łącznie 33 000 dolarów. Jeśli masz średni kredyt, pożyczkodawca jest skłonny sfinansować tę kwotę, która wynosi 110 procent ceny sprzedaży. W niektórych przypadkach mogą nawet być skłonni sfinansować więcej, może 115 lub 120 procent. Ten dodatkowy procent nazywa się carry.
Wracając do naszego powyższego scenariusza, gdzie jesteś winien 2 000 dolarów za swoją wymianę, Twoja całkowita kwota wyniesie około 35 000 dolarów, jeśli nie wpłacisz żadnych pieniędzy. To oznacza, że carry wzrasta do około 116,7 procent. Jeśli masz naprawdę dobry kredyt, pożyczkodawca może to zatwierdzić. Jeśli nie, możesz być zmuszony do wpłacenia kilku dolarów, aby to osiągnąć 110 procent.
Kiedy jesteś głęboko w długach
Ale co, jeśli jesteś winien 26 000 dolarów za samochód, który wart jest tylko 20 000 dolarów? W takim przypadku mówi się, że jesteś "odwrócony" lub "przykryty" kwotą 6 000 dolarów. Wtedy carry musi wynosić około 130 procent, aby pokryć te 6 000 dolarów. Więc albo musisz mieć doskonały kredyt, albo będziesz musiał wpłacić znaczną kwotę.
Kiedy carry staje się krytyczne? Załóżmy, że masz drogi samochód luksusowy, a chcesz wymienić go na coś tańszego, aby obniżyć swoją ratę. Patrzysz na samochody w przedziale cenowym od 10 000 do 12 000 dolarów, ponieważ wiesz, że to pozwoli Ci mieć ratę poniżej 250 dolarów miesięcznie. Ale również wiesz, że prawdopodobnie jesteś około 10 000 dolarów "do tyłu". Jak to działa?
To nie działa. Nie możesz wymienić samochodu, za który jesteś winien 10 000 dolarów, na samochód wart mniej więcej tę samą kwotę. To byłoby carry na poziomie 200 procent, co nie zatwierdzi żaden bank. Aby ten scenariusz zadziałał, musiałbyś szukać samochodu za co najmniej 20 000 dolarów.
Czas włączyć złą kredytową historię do naszego scenariusza. Kiedy zła historia kredytowa wchodzi do gry, zmienia to kwotę, którą pożyczkodawca jest skłonny sfinansować. Zamiast 110 czy 115 procent, mogą być skłonni sfinansować tylko 80 procent potrzebnej kwoty. Jeśli próbujesz kupić samochód za 33 000 $, mogą zatwierdzić cię tylko na 80 procent tej kwoty, czyli 26 400 $. To oznacza, że będziesz musiał wyłożyć 6 600 $ z własnej kieszeni. To się nazywa mieć „skórę w grze”. Pożyczkodawca ma większą pewność, że zwrócisz im pieniądze, jeśli wie, że mocno zainwestowałeś w pożyczkę.
Jednak wiele osób nie ma 6 600 $, aby wpłacić. To właśnie - kombinacja złej historii kredytowej, negatywnej wartości i ograniczonego finansowania - zabija wiele transakcji samochodowych. Około 30 procent samochodów dziś na drogach ma negatywną wartość. I to nie tylko w małej kwocie. Niektóre badania wskazują, że to może być aż 7 200 $ na samochód.
Jak kupujący wpadają w pułapkę
Jak to się wszystko tak pokomplikowało? Są dwie przyczyny. Pierwsza to to, że średni koszt nowego samochodu w USA wzrósł w ciągu kilku ostatnich lat do około 50 000 $. Im wyższa cena samochodu, tym łatwiej wpaść w sytuację negatywnej wartości.
Jednak prawdziwy powód to to, że ludzie po prostu nie wiedzą, jak właściwie kupować samochód. Po pierwsze, nie wpłacają nic, lub jak najmniej. Po drugie, koncentrują się na uzyskaniu jak najniższej raty, zamiast jak najszybciej znaleźć się w pozycji kapitałowej. Po trzecie, aby uzyskać tę niską ratę, decydują się na najdłuższy możliwy okres: sześć, siedem, a nawet osiem lat. To jest jak wykopywanie sobie bardzo głębokiej dziury.
Oto, jak postrzegam negatywną wartość. Wyobraź sobie, że bierzesz swój stary samochód, odcinasz dużą część z niego—może bagażnik i tylne koła—potem przyczepiasz to do swojego nowego samochodu i ciągniesz to za sobą przez następne pięć lat. To ma absolutnie sensu. A jednak tysiące ludzi robi to każdego dnia.
Moim zdaniem, najrozsądniejszym sposobem kupowania jest leasing. Ale jeśli musisz sfinansować, wpłać przynajmniej 20 do 25 procent, skup się na jak najszybszym uzyskaniu pozycji kapitałowej, finansuj na najkrótszy możliwy okres, może trzy do czterech lat, i wybierz samochód, który mieści się w twoim budżecie i jest znany z tego, że utrzymuje swoją wartość.
Innymi słowy, wyeliminuj emocje. Kupuj głową, a nie sercem.