Porsche Cayenne Łamie Się Na Pół W Dziki Wypadku
Z raportów policji wynika, że kierowca odniósł jedynie niewielkie obrażenia, co jest szczerze rzecz biorąc zdumiewające.
Pod koniec nocy 31 marca 2026 roku, Wydział Policji Dunwoody w Dunwoody w stanie Georgia opublikował post w mediach społecznościowych, ukazujący w macie purpurowym SUV-a całkowicie odciętego na dwie części, z jedynym przewodem łączącym przednią i tylną część. Policja zgłosiła to jako wypadek samochodowy z udziałem jednego pojazdu, przy czym prędkość była czynnikiem. Z posta wynika, że „…kierowca odniósł jedynie niewielkie obrażenia. Fotel kierowcy był jedyną częścią kabiny, która pozostała nienaruszona.” (Uwaga redaktora: Aby było jasne, to nie jest żart na Prima Aprilis.)
Rzeczywiście, po bliższym przyjrzeniu się głównemu zdjęciu, odłączony SUV wydaje się być modelem Porsche Cayenne, a fotel pasażera z przodu wydaje się być wyrzucony z pojazdu (lub usunięty po wypadku).
Cayenne w tym przypadku wydaje się być aktualnym modelem GTS Coupe, prawdopodobnie w matowym purpurowym wykończeniu, z aftermarketowymi czarnymi kołami. Dramaturgicznie odsłonięta tylna kabina, która została rozerwana tuż za tylnymi drzwiami, pokazuje tylne siedzenia w dwutonowej czerwono-czarnej skórze, za białymi arkuszami, które przypuszczamy, że są odpalonymi i podrwanymi poduszkami powietrznymi.
Komentarze pod postem twierdzą, że ograniczenie prędkości na drodze, na której doszło do tego wypadku, wynosi 40 km/h. Uszkodzenia po uderzeniu sugerują, że prędkości w momencie wypadku były znacznie, znacznie wyższe, co nie jest zaskakujące, biorąc pod uwagę, że Cayenne GTS ma moc 493 koni mechanicznych i, według Porsche, maksymalną prędkość 275 km/h. Bądźcie bezpieczni, ludzie!